logo Wirtualne Gesle logo Wirtualne Gęśle 2016
główna
o gęślach
W Y N I K I
zasady głosowania
 
wspierają nas
nagrody
kontakt
newsletter
historia
nagroda za rok:
2015  
  2014
2013  
  2012
2011  
  2010
2009  
  2008
2007  
  2006
2005  
  2004
2003  
Burza Braw
Współpraca
banerRCKL
banerNT
baner TOP100
rankingi
 WIRTU@LNE GĘŚLE 
  folkowa płyta roku 2015  
Jesteś: główna / wyniki / szczegóły

BRONISŁAWA CHMIELOWSKA
STARE PIEŚNI

Wydawca: Fundacja Ważka

  "Bronisława Chmielowska. Stare pieśni" to płyta-portret jednej z najznakomitszych dolnośląskich śpiewaczek - Bronisławy Chmielowskiej z Mroczkowic. Wszystkie nagrania, które się na niej znalazły, zrealizowane zostały w domu pani Bronisławy. Oprócz pieśni śpiewanych przy różnych okazjach: lirycznych, weselnych, rekruckich, wojenkowych, żniwnych, kolęd i pieśni nabożnych, na płycie znalazło się kilka krótkich opowieści pani Broni, będących zarówno wprowadzeniem do pieśni, jak i ilustracją ekspresyjności i witalności śpiewaczki.

    PIEŚNI LIRYCZNE
  1. Oj nie ma jak moja miła Marysieńka
  2. O pieśniach
  3. Przyszła zima ostra
  4. A dajże mi Boże okienko w komorze
  5. A jak ja cię w tym gaiku dopadnę
  6. O muzyce
  7. Jasio konie poił, Kasia wodę brała

  8. PIEŚNI WESELNE
  9. Oj siadaj, siadaj Hanusiu z nami
  10. Przed dom zajechał, siadać jej kazał
  11. A spojrzyj dziewczyno na wysoką wieżę
  12. O oczepinach
  13. Oj chmielu

  14. PIEŚNI REKRUCKIE, WOJENKOWE
  15. Pierwsza godzina, północ wybiła
  16. Rekrucie, rekrucie czego ty się smucisz
  17. Pójde se ja na ryneczek
  18. Pode Lwowem brama malowana
  19. Wzięli mnie do wojska, jak ptaszka do klatki
  20. Wyjeżdżał brat na wojenkę

  21. PIEŚNI ŻNIWNE
  22. O ochocie
  23. Dożynaj, dożynaj mała żniwiareczko
  24. Skąd idziesz, skąd idziesz

  25. KOLĘDY
  26. O świętach Bożego Narodzenia
  27. Św. Szczepan po kolędzie chodził
  28. O Szczodrakach i winszowaniu
  29. Iszła Hanusia krajem dunaju
  30. O bałabuszkach
  31. Bóg w Trójcy Świętej

  32. PIEŚNI NABOŻNE
  33. Modlitwa poranna dziadka
  34. Gdy miły Jezus był w Betaniji
  35. O obrazach w transporcie
  36. Smutny dzień nastaje, smutna nowina
  37. Modlitwa do św. Barbary
  38. Do św. Barbary
  39. O zmarłym i stole

  40. Kołysanka
skład:
Bronisława Chmielowska - śpiew, opowieści


szerszy opis:

Bronisława Chmielowska urodziła się w roku 1935 w miejscowości Wołczuchy, dawniej powiat gródecki, województwo lwowskie. Miałam osiem lat, jak my stamtąd wyjeżdżali, ale tam wszystko pamiętam, jak tam gdzie każden jakiś rowek był, gdzie droga, gdzie kiedy było jakie błoto. Było tak, no naprawdę, tak było biedno, ale wesoło. Po zakończeniu II wojny światowej wraz z mamą, stryjkiem i siostrą została przesiedlona na Górny Śląsk, a w roku 1947 przyjechała na Dolny Śląsk. Początkowo zamieszkali w okolicach Złotoryi, a po wyjściu za mąż pani Bronisława przeniosła się do Mroczkowic, gdzie mieszka do dzisiaj i wraz z rodziną prowadzi gospodarstwo. Z sentymentem opowiada o życiu na Kresach, często mówi, że Ja już wszystko przeżyłam w tym swoim życiu. Jak my tu wyjechali, bo ja nie byłam jeszcze tam [w Wołczuchach], ale tak by mi się chciało na starość tam iść. Śmieję się, że jak ja umrę, to pierwsze polecę tam zobaczyć.

W repertuarze posiada wiele tradycyjnych pieśni, których nauczyła w domu rodzinnym od mamy Agnieszki Zamirskiej, stąd też tytuł płyty, który zaproponowała nam sama mistrzyni ­ stare pieśni. Wiele z nich śpiewała później jako członkini zespołu "Podgórzanie", choć włączone do repertuaru zespołu ludowego straciły swój pierwotny charakter.

Wszystkie nagrania, które znalazły się na płycie zrealizowano w domu pani Bronisławy Chmielowskiej w okresie od lipca do października 2015 r. Są to pieśni śpiewane przy różnych okazjach: pieśni liryczne, weselne, rekrucie, wojenkowe, żniwne, kolędy i pieśni nabożne oraz dwie modlitwy i kołysankę. Wiele z nich straciło swój dawny, obrzędowy charakter i jest przechowywanych w pamięci najstarszych śpiewaków. Pomiędzy nimi autorzy płyty umieścili kilka krótkich opowieści pani Broni, będących zarówno wprowadzeniem do pieśni, jak i ilustracją ekspresyjności i witalności śpiewaczki.

Nie jest to zbiór pieśni ulubionych, ale faktycznie "starych", odsłaniających fragmenty dawnego życia pani Broni, który został w Wołczuchach. "Tam u nas na Ukrainie, to bardzo się dużo śpiewało, wieczorami wychodzili dziewczęta, chłopaki wychodzili i śpiewali. Bronisława Chmielowska w wielu swoich opowieściach podkreśla, że śpiew miał niegdyś zupełnie inne znaczenie niż dziś. Pieśni były nieodłącznym elementem obrzędów i świąt kalendarzowych. Śpiew posiadał także inne funkcje, miał więcej zastosowań społecznych niż obecnie. Śpiewano przy pracy, którą często wspólnie wykonywano, zarówno w domu, jak i na polu; na muzykach, spotkaniach. Pani Bronisława wspomina, że kiedyś śpiewano po prostu ot tak, dla przyjemności, żeby pobyć ze sobą. U nas bardzo dużo śpiewała młodzież. Schodziła się w niedzieli gdzieś tam razem, jak z zabawy wracali, wszędy śpiewali, nie tak jak tera".