logo Wirtualne Gesle
AKTUALNOŚCI:

GŁÓWNA

kontakt

wspierają nas

 

 

HISTORIA
o gęślach

nagroda za rok:

2019

2018

2017

2016

2015

2014

2013

2012

2011

2010

2009

2008

2007

2006

2005

2004

2003

Jesteś: główna / wyniki / szczegóły

KARPATY MAGICZNE (MAGIC CARPATHIANS)
EUSCORPIUS CARPATHICUS

Wydawca: OBUH Records

  Psychodeliczne opus magnum KARPAT MAGICZNYCH. Od onirycznego. wizjonerskiego "Fat Moon", przez wspinaczkę po ścianach akustyczno-elektrycznego hałasu w "Amp Ass", po energetyczny, pulsujący bąblami kosmicznej elektroniki "Fishyfish". Album nagrany w obuszym studiu z udziałem Wojcka zza siódmej góry. Jeśliś dotąd stał z boku, czas wsiadać.

Rafał Księżyk (Aktivist, recenzja z Anteny Krzyku 2/2003):
"Inna od wszystkich, rozwojowa, choć nie bez kontrowersji płyta, o której będzie można dyskutować czy aby nie jest najlepsza w pokaźnej dyskografii Karpat. W najnowszych realizacjach zespołu wspaniałe jest to, ze każdy kolejny album to nowa brzmieniowa eksploracja. Przy tej okazji doszło do pewnego paradoksu, bo płyta zdecydowanie najbardziej wyrafinowana i poszukująca brzmieniowo, przynosi równocześnie kilka wycieczek duetu w rejony - nazwijmy to - form bardziej przystępnych. Wyśmienita etno psychodelia Karpat łączy się z żywiołem stylowej retro elektroniki i... smaczkami avant pop. Trzeba tu dodać, iż to jedna z pierwszych realizacji owianego już legendą Kosmische Obuh Studio. Po wielu latach poświęconych zbieraniu i restaurowaniu sprzętu szef Obuha, Wojcek stworzył absolutnie unikalną przestrzeń nagraniową bazująca na sprzęcie lat 50. i 60. XX wieku. Jako, że z Karpatami znają się od lat doskonale, ta płyta jest niejako testem możliwości studia. Wojcek wspomaga zespół dźwiękami syntezatorów EMS i VCS 311. I tak cała załoga Kosmishe Studio niesamowicie przywołuje najlepsze tradycje soczystych, wyśmienitych brzmieniowych poszukiwań krautrockowej psychodelii. Choć nie tylko, bo ta nowa przestrzeń prowokuje do tego, że chwilami pobrzmiewają tu echa etno avant pop Brigitte Fontaine. Ale też w dwóch piosenkowych odsłonach słychać, że Anna Nacher wokalnie ciąży ku intonacji Bjork, co chyba nie jest dobrym pomysłem. Kapitalne są za to bardziej abstrakcyjne, swobodne dłuższe kompozycje, gdzie kosmiczne ekstrawagancje brzmieniowe elektroniki Wojcka doskonale wpisują się w rozimprowizowane kawalkady lub też hipnotyczne drony zespołu. Ja osobiście z wielką przyjemnością śledzę pewien niby poboczny, ale arcyciekawy wątek saksofonowych improwizacji Marka Styczyńskiego. Tak czy inaczej, jedno z najlepszych tegorocznych wydawnictw polskiego undergroundu i płyta, która powinna zrobić duże wrażenie na świecie, gdzie najpewniej docenią to połączenie smaczków i pasji.

  1. Fishyfish
  2. Lavender, Satin and Gingerbread
  3. Pawpaw Gir
  4. Fat Moon
  5. Amp Ass
  6. Water on the Hill Ultimate
  7. Water on the Hill
  8. Polski Konik Alternatywny
skład:
Anna Nacher - voice, prepared guitar, mini harmonium, vibraphon
Marek Styczyński - mini clarinet, shalamai, Slovakian pastoral flutes, saxophone, lu-sheng, kydjak, gongs and cimbals, rattles, voice
Tomasz Radziuk - electric Kramer bass guitar
Wojcek Czern (Za Siódmą Górą) - EMS VCS311 elektronalia