World jazz fusion mieszkającej w Nowym Jorku Elektry Kurtis - siostry Milo Kurtisa z Osjana. Płyta wydana w Polsce przez Milo Records.
Elektra Kurtis jest niezwykle utalentowaną kompozytorką i skrzypaczką. Jej album "Bridges from the East", celebruje greckie, śródziemnomorskie i południowoeuropejskie dziedzictwo kompozytorki. Jej kompozycje są głęboko osobiste, z elementami nawiązującymi do różnych stylów muzycznych i źródeł, odzwierciedlającymi brzmienia Europy Wschodniej i Afryki Północnej. Europejskie wpływy pochodzą od kompozytorów klasycznych XX wieku, takich jak Bartók, Strawiński i Lutosławski, z wpływami jazzu i arabskiej muzyki klasycznej reprezentowanymi przez melodykę i harmonię oraz obfitość improwizacji. Kurtis, to kreatywna siła napędowa, która nigdy nie przestaje próbować przesuwać granic tego, co można zrobić w muzyce.
Ensemble Elektra, który założyła w latach 80., składa się z Elektry Kurtis na skrzypcach, Curtisa Stewarta na skrzypcach, Lefterisa Bourniasa na klarnecie i Bradleya Jonesona na basie. Napędzani oczywistą twórczą współpracą, ci muzycy dzielą się wspólną energią, pasją i emocjami, wznosząc muzykę na wyższy poziom w zintegrowanym przesłaniu ekspansji poprzez głębsze zagłębianie się w muzykę, a nie poprzez wielkość zespołu. Trudno zdefiniować, co czyni dzieło muzyczne wspólnym dziełem – musi istnieć równowaga między napięciem a współczuciem. Właśnie to dzieje się w Ensemble Elektra od pierwszych nut albumu – muzycy działają jako jednostka słuchająca. Kurtis, jako liderka, ma zdolność ułatwiania wejścia w muzykę, która pozwoli każdemu usłyszeć unikalne umiejętności i głos w odważny i szczery sposób, niezależnie od tego, czy ich partia jest napisana, czy improwizowana. Rezultatem jest automatyczna, organiczna relacja, która promieniuje na płycie "Bridges from the East".
"Mosty ze Wschodu" Elektry Kurtis.
Zestawienie tradycyjnej muzyki śródziemnomorskiej i północnoeuropejskiej z poruszającą, swobodną improwizacją jako tak zdumiewające narzędzie transformacji, że od razu można zrozumieć, że Elektra Kurtis i Ensemble Elektra osiągnęli swój deklarowany cel, jakim było naświetlenie nowego punktu widzenia na trzy muzyczne światy.
Repertuar Elektry Kurtis i Ensemble Elektra jest jak muzyka słyszana dawno temu w snach, a teraz nagle wspominana, kochana i głęboko tęskniona. Odniesienia do innych kompozytorów, takich jak zmarły Bartók w serii „East West” i „Trebble Duet…”, odnoszą się głównie do muzyki, której kompozytorzy nigdy nie napisali, ale być może zawsze sobie wyobrażali. To muzyka, którą Elektra Kurtis napisała w szczytowym okresie swojej kariery. Pierwszy utwór nosi taką nazwę ze względu na swoją eteryczną naturę i pozornie nieskończone światy, w których żyje Kurtis. Drugi utwór, zbiorczo nazywany „Trebble Duets…” i wykonywany w trzech częściach, dominuje w repertuarze; Po szaleńczej podróży przez bogate, harmonijne, ale wciągające, nieprzewidywalne pejzaże dźwiękowe, kolejne części utworu – jedna po drugiej – wpadają w trans zawrotnej fantazji. Inne utwory, takie jak „Bossa for Kitsa”, tańczą z błyskotliwością młodego Jobima, bogato pizzicato, arco i podwójnymi dźwiękami. Jej żywiołowy finał nadaje się, a wręcz cały utwór, na popularny bis. Zwróćcie też uwagę na „Like Rocks”, kunsztowne dzieło, zręcznie oddające kontrapunkt „duotonowy” (złożony z czegoś, co wydaje się być multifonią) tak nierozerwalnie związany z koncepcją utworu, że trudno wyobrazić sobie muzykę bez subtelnych, lecz charakterystycznych manier skrzypków.